ZADZWOŃ TERAZ Ikona telefonu
692 383 412
22 214 01 46
Porady prawne

Zadośćuczynienie za krzywdę

Kwestia naprawienia krzywdy za wyrządzoną szkodę na osobie (uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia) pozostawiona jest ocenie sądu. Ten dysponuje swobodą w określaniu, czy i w jakim zakresie powództwo w części dotyczącej zadośćuczynienia zasługuje na uwzględnienie. Swoboda ta nie oznacza jednak dowolności, gdyż zarówno przyznanie odpowiedniej sumy tytułem kompensacji krzywdy, jak i jej odmowa powinny zostać w treści wyroku uzasadnione obiektywnie i w sposób wyczerpujący. Natomiast jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23.01.1974r. podstawę odmowy przyznania zadośćuczynienia stanowić może jedynie znikomy rozmiar doznanej krzywdy.

Jako rekompensata za całą krzywdę, zadośćuczynienie przyznawane jest wyłącznie w formie jednorazowego świadczenia pieniężnego. Poszkodowany powinien właściwie określić wysokość swojego roszczenia, sąd bowiem nie może orzekać ponad żądanie pozwu. Kodeks cywilny stanowi, iż naprawienie krzywdy powinno nastąpić przez przyznanie poszkodowanemu „odpowiedniej sumy” pieniężnej i to wszystko, nie wskazuje żadnych dalszych kryteriów. Wszystko zależy od sposobu przedstawienia sprawy sędziemu przez radcę prawnego reprezentującego pokrzywdzonego.

Sąd Apelacyjny w Poznaniu przyznał zadośćuczynienie wysokości 300 tys. zł za spowodowanie podczas porodu porażenia mózgowego u dziecka. Przy ustalaniu wysokości zasądzonej kwoty uwzględnione zostały okoliczności: konieczność stałej pomocy i opieki we wszystkich czynnościach życia codziennego, wiek poszkodowanego oraz niepomyślne rokowania co do wyleczenia na przyszłość. Sąd w uzasadnieniu zaznaczył również, że powód cały czas odczuwa silny ból fizyczny. Sąd Najwyższy na rzecz powódki zasądził ostatecznie kwotę 150 tys. zł (w poprzedniej instancji zasądzono 80 tys. zł) z uwagi na błędne rozpoznanie nowotworu złośliwego nerki. Doprowadziło to u 12-letniej pacjentki do zbędnej amputacji nerki i poddania się zbędnej chemioterapii.

Natomiast Sąd Okręgowy w Bydgoszczy zasądził zadośćuczynienie w wysokości 150 tys. zł na rzecz pacjentki za zawiniony błąd w diagnozie, którego następstwem było dokonanie zabiegu zbędnej amputacji obu piersi pacjentki. Przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia wzięto pod uwagę młody wiek powódki (24 lata), zbędność zabiegu i nieodwracalność jego następstw, wstrząs psychiczny, zeszpecenie oraz porzucenie przez męża z tego powodu.

Wzbogacenie czy rekompensata? W ostatnich latach sądy stopniowo odchodzą od zasady zapoczątkowanej jeszcze w 1965 roku przez Sąd Najwyższy, w myśl której zadośćuczynienie powinno być umiarkowane, tj. odpowiadające aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa, by nie stanowić dla poszkodowanego źródła wzbogacenia. Obecnie decydujące znaczenie ma to, by pokrzywdzony otrzymał od sprawcy szkody rekompensatę pieniężna, która może złagodzić odczucie krzywdy.

 

Adwokat Anna Błach
Kancelaria Prawna w Warszawie

zobacz inne porady prawne
czytaj więcej
pinezka ikona
Kancelaria Prawna Warszawa. Biuro: ul. Mokotowska 5 m 13, 00-640 Warszawa (Metro Politechnika) Filia: ul. Malinowa 10, 05-261 Marki, Nadma
Copyright 2019 © Adwokat Anna Błach